Zmiany treści na stronie często schodzą na dalszy plan, gdy po pracy z klientami brakuje czasu na pisanie, wybór zdjęć i obsługę strony. Jeśli chcesz dodać usługę, poprawić cennik, pokazać realizację albo opublikować wpis, możesz po prostu napisać do mnie, co się zmieniło. Ustalimy zakres, a ja przygotuję materiały i zajmę się ich umieszczeniem na stronie.
Widzę ten problem szczególnie u małych firm. Ktoś prowadzi działalność sam, ktoś inny pracuje w kilkuosobowym zespole, w którym każda osoba ma swoje zadania. Między telefonami, obsługą klientów i dojazdami trudno jeszcze znaleźć spokojny wieczór na opracowanie nowej podstrony. Tymczasem firma idzie do przodu, a strona nadal pokazuje ofertę sprzed kilku miesięcy.
Co się dzieje, gdy strona nie nadąża za firmą?
Wyobraź sobie osobę, która usłyszała o Twojej nowej usłudze i chce sprawdzić szczegóły. Wchodzi na stronę, lecz znajduje tylko starszą ofertę. Może uznać, że usługa nie jest jeszcze dostępna, albo zadzwonić po informacje, które można było podać od razu. Podobnie jest z cennikiem: jeśli na stronie pozostały dawne kwoty, rozmowę trzeba zacząć od wyjaśnienia rozbieżności.
Takie zaległości powstają też przy blogu i portfolio. Zakończona realizacja dobrze pokazuje, czym obecnie zajmuje się firma, ale zdjęcia zostają w telefonie. Masz pomysł na artykuł odpowiadający na częste pytanie klienta, lecz nigdy nie znajdujesz czasu, żeby usiąść do tekstu. Właśnie przy takich sprawach mogę przejąć pracę, która zwykle zatrzymuje publikację.
Zmiany treści na stronie mogą zacząć się od krótkiej wiadomości
Nie potrzebuję od Ciebie gotowego artykułu ani zdjęć przygotowanych dokładnie pod wymiary strony. Możesz napisać: „Dodaliśmy nową usługę, chcę ją pokazać w ofercie”, „Zmieniamy ceny od przyszłego miesiąca” albo „Mam zdjęcia ostatniej realizacji i chciałbym dodać ją do portfolio”. Jeśli sprzedajesz nowe urządzenie, wystarczy na początek informacja, czym jest i dlaczego klienci powinni o nim wiedzieć.
Im więcej faktów podasz, tym łatwiej przygotuję trafną treść. Przydadzą się nazwa usługi lub produktu, cena i data jej obowiązywania, najważniejsze korzyści, ograniczenia oraz materiały, które już masz. Jeżeli czegoś brakuje, zadam pytania mailowo albo porozmawiamy przez telefon. Możesz także napisać tylko, jaki rezultat chcesz osiągnąć, a wspólnie doprecyzujemy, co trzeba zrobić.
Jedna wiadomość może rozpocząć pracę, ale nie określa automatycznie jej ceny. Poprawienie kilku zdań w cenniku, opracowanie pełnego artykułu i przygotowanie kilkudziesięciu produktów to różne zadania. Zanim zacznę, ustalimy zakres i sposób rozliczenia.
Co robię po otrzymaniu materiałów?
Najpierw sprawdzam, co już znajduje się na stronie i gdzie nowa informacja powinna się pojawić. Następnie porządkuję dostarczone fakty, redaguję tekst albo przygotowuję go od podstaw w uzgodnionym zakresie. Gdy potrzebny jest wpis na blogu, mogę przeprowadzić research i zaproponować artykuł na podstawie Twojego pomysłu. Nie będę jednak zgadywał danych o produkcie, cenach czy zasadach usługi, których nie da się potwierdzić bez Ciebie.
Jeśli przesyłasz zdjęcia z telefonu, wybieram te, które nadają się do pokazania, kadruję je i przygotowuję do publikacji. Mogę też opracować grafikę pasującą do wyglądu strony. Na końcu wprowadzam teksty i obrazy, układam je w odpowiednim miejscu oraz sprawdzam, jak wyglądają na komputerze i telefonie. Zakres tych prac ustalamy przy zleceniu; więcej o tym, czym się zajmuję, znajdziesz w ofercie opieki nad stronami WordPress oraz na stronie poświęconej grafice internetowej.
Przykład z mojej pracy: dodawanie książek
W jednej ze stałych współprac wprowadzam książki na stronę klienta. Mamy ustalony schemat informacji potrzebnych do przygotowania każdego produktu. Otrzymuję opis, cenę i plik PDF, z którego przygotowuję okładkę lub inne obrazy produktu. Materiały tekstowe często pochodzą z różnych miejsc, więc nie wystarczy wkleić ich do panelu. Trzeba uporządkować formatowanie i dopasować sposób prezentacji do reszty strony.
Podobnie jest ze zdjęciami. Przygotowuję je tak, aby pasowały do miejsca, w którym będą wyświetlane, i miały rozsądną wielkość pliku. Klient dostarcza informacje według wspólnego schematu, a ja wykonuję pracę potrzebną, by z tych materiałów powstała gotowa prezentacja książki. Taki schemat można ustalić również dla usług, realizacji czy wpisów na blogu.
Kto sprawdza treść przed publikacją?
To zależy od tego, jak się umówimy. Część klientów chce przeczytać każdy tekst i zatwierdzić go przed umieszczeniem na stronie. Rozumiem to zwłaszcza w branżach, w których znaczenie ma precyzja słów i specjalistyczna wiedza – na przykład przy treściach dla poradni psychologicznej. Wtedy przesyłam gotowy materiał do sprawdzenia i nanoszę uzgodnione uwagi.
Możemy również ustalić, że w określonych sprawach mam samodzielnie przygotować i opublikować treść. Dzięki temu nie musisz wracać do każdej drobnej zmiany, ale wcześniej muszę wiedzieć, jakie informacje są pewne, czego nie publikować i kiedy mam poprosić Cię o decyzję. Sposób akceptacji określamy przed rozpoczęciem współpracy. To Ty decydujesz, jaki zakres samodzielności mi powierzasz.
Zdjęcia realizacji: szybka publikacja wymaga jeszcze jednej kontroli
Zdjęcia wykonane telefonem często wystarczą, by pokazać efekt pracy, o ile są wyraźne i przedstawiają to, co naprawdę chcesz zaprezentować. Przed umieszczeniem ich na stronie sprawdzam kadr, jakość oraz to, czy nie widać przypadkiem informacji, których nie chcesz upubliczniać. Jeśli na fotografii znajdują się rozpoznawalne osoby, warto osobno upewnić się, że zdjęcie może zostać wykorzystane w tym celu.
Gdy wysyłasz mi fotografie do publikacji, zakładam, że masz prawo je wykorzystać. Samo przesłanie pliku nie zastępuje jednak sprawdzenia uprawnień do zdjęcia ani zasad publikacji wizerunku. Jeśli masz wątpliwości, możemy wybrać inny kadr albo pominąć daną fotografię. Polskojęzyczne omówienie podstaw i wyjątków znajdziesz w materiale PARP o ochronie wizerunku.
Jednorazowa pomoc czy stała obsługa treści?
Oba sposoby współpracy są możliwe. Jeśli wiesz, że co miesiąc chcesz publikować określoną liczbę wpisów, realizacji lub zmian w ofercie, możemy ustalić stały zakres i opłatę. Dzięki temu wiadomo, ile pracy planujemy i jakie materiały będą potrzebne.
Jeśli potrzeby pojawiają się nieregularnie, możesz zgłaszać je mailowo pojedynczo. Każde zlecenie oceniam według rzeczywistego zakresu. Wiadomość z prośbą o jeden wpis i wiadomość z listą 25 wpisów oznaczają zupełnie inny nakład pracy. Ustalimy cenę i zakres przed realizacją, zamiast zakładać, że każda wiadomość oznacza identyczne zadanie.
Czy trzeba stale publikować nowe wpisy?
Nie warto robić tego tylko po to, by na blogu często pojawiała się nowa data. Artykuł ma odpowiadać na rzeczywiste pytanie odbiorcy, wyjaśniać usługę albo pomagać podjąć decyzję. Podobnie ważne bywa poprawienie istniejącej oferty czy dodanie aktualnej realizacji. W polskojęzycznych wskazówkach Google dotyczących przydatnych treści nacisk pada na wartość dla użytkownika, a nie na produkowanie wpisów dla samej liczby publikacji.
Możesz więc zacząć od tego, co dziś najbardziej przeszkadza Twoim klientom: nieaktualnego cennika, brakującej usługi, niewidocznych realizacji albo pytania, na które wciąż odpowiadasz przez telefon. Tak zaplanowane zmiany treści na stronie mają konkretny cel i łatwiej określić, od czego zacząć.
Najczęstsze pytania
Czy muszę sam napisać tekst do nowej usługi lub wpisu?
Nie. Możesz przekazać fakty, materiały i cel publikacji, a ja przygotuję tekst w uzgodnionym zakresie. Jeśli potrzebna jest wiedza specyficzna dla Twojej firmy lub branży, dopytam Cię albo poproszę o sprawdzenie gotowej wersji.
Czy mogę wysłać zdjęcia prosto z telefonu?
Tak. Sprawdzę, które zdjęcia nadają się na stronę, przygotuję kadry i pliki. Przed wysłaniem upewnij się, że możesz je wykorzystać, szczególnie gdy widać na nich rozpoznawalne osoby lub informacje klienta.
Czy każda publikacja wymaga mojego zatwierdzenia?
Ustalamy to indywidualnie. Możesz zatwierdzać każdy materiał albo upoważnić mnie do samodzielnej publikacji określonych rodzajów treści. Przy informacjach wymagających specjalistycznej wiedzy warto wskazać osobę do ich sprawdzenia.
Czy mogę zlecić tylko jedną zmianę na stronie?
Tak. Możemy ustalić pojedyncze zlecenie bez stałej opieki. Prześlij adres strony i opisz, co chcesz dodać lub zmienić; po poznaniu zakresu omówię sposób realizacji i rozliczenia.
Napisz, co chcesz pokazać na stronie
Jeśli wiesz, że coś w ofercie się zmieniło, masz zdjęcia realizacji albo od dawna nosisz się z zamiarem dodania wpisu, wyślij mi krótką wiadomość. Podaj adres strony i napisz, co ma zobaczyć odwiedzający. Powiem Ci, jakich informacji potrzebuję, ustalimy zakres, a potem zajmę się przygotowaniem i umieszczeniem treści.

